środa, 22 listopada 2017

Dzień Dziękczynienia .....Wielkie Święto, czy komercja?

Zaczął się okres przedświąteczny a Święto Dziękczynienia czyli Thanksgiving to wstęp do najbardziej wyczekiwanego okresu w całym roku...następuje odliczanie do Bożego Narodzenia.🦃🍁🍗🍠



Na początku będąc w USA nie przykładałem wielkiej wagi do tego dnia, lecz z upływem lat coraz bardziej podobała mi się ta tradycja i związane z tym dniem smaczne dania z królującym oczywiście indykiem. Jest to chyba największe Święto w Ameryce, gdyż bez względu na wyznanie religijne wszyscy tego dnia zasiadają do stołu wśród swoich najbliższych i przyjaciół, aby złożyć podziękowania, docenić wszystko to, za co mogą być wdzięczni.

Dlatego bardzo lubię Dzień Dziękczynienia.

Następstwem Dnia Indyka jest Czarny Piątek - Black Friday, czyli dzień wielkich obniżek i szału zakupowego.
Niestety przez ostatnie kilka lat korporacje stwierdziły, że będą zaczynać Czarny Piątek już w czwartek i sklepy są otwierane o 6 po południu dokładnie wtedy, gdy wszyscy zasiadają do wspólnej kolacji.


Mówi się tak wiele o wartościach rodzinnych lecz nic się nie robi, aby to podtrzymywać...cóż za smutny i chory świat komercjalizacji, zakłamania i chciwości.

Konsumenci wiecznie nienażarci muszą robić zakupy, bo jest dobry DEAL. Trzeba wydać pieniądze, których się nie ma, na rzeczy , które są zbędne...karty kredytowe idą w ruch, a banki zacierają ręce. Nie podoba mi się to. Są inne dni na zakupy, a Święta należy świętować i cieszyć się ciepłem rodzinnym.

Jaka czeka nas przyszłość...spędzanie Świąt w Galeriach Handlowych w towarzystwie smartfona.......jakie przekażemy wartości naszym dzieciom ???

Nicholas

Zapraszam także na:
...........................................................................
DZIĘKUJĘ ZA KAŻDY KOMENTARZ. ㋡  / THANK YOU FOR YOUR COMMENTS. ㋡  
KOMENTARZ POJAWI SIĘ PO ZATWIERDZENIU PRZEZ WŁAŚCICIELA BLOGA. /ALL COMMENTS WILL APPEAR AFTER APPROVAL  BY THE BLOG OWNER. 
WSZYSTKIE KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI (DO BLOGÓW, SKLEPÓW ITP.) NIE BĘDĄ UDOSTĘPNIANE NA BLOGU.
COMMENTS CONTAINING ALL LINKS (TO BLOGS, SHOPS ETC.) WILL NOT BE SHARED TO BLOG.

6 komentarzy:

Bogusia pisze...

Zgadzam się z Tobą. Mnie tez nie podoba się nakręcanie tej machiny zakupowej i reklamowej coraz wcześniej i wcześniej. U nas pierwsze pierdółki świąteczne w tym roku były już przed 1 listopada - przegięcie :(

Anonimowy pisze...

Zgadzam się w 100% !!! Judyta

Life in America pisze...

;-)

Life in America pisze...

;-)

Anonimowy pisze...

Bardzo mi się podoba pomysł "udostępniania" Nicholasowi przestrzeni na Twoim blogu, Joanno. Zwłaszcza, że nie konkurujecie ze sobą ani tematycznie ani stylistycznie. Po prostu pojawiają się nowe myśli, męskie spojrzenie na Amerykę. Fajnie.
To teraz odniosę się do refleksji Nicka. Zazdroszczę Wam święta dziękczynienia. Stokrotnie wolałabym przysposobić to święto niż Halloween. Nie chodzi mi o jakieś uprzedzenia natury religijnej, po prostu jest to święto obce mi kulturowo, w dodatku od traumatycznego przestraszenia mnie okropną maską na obozie harcerskim, nie cierpię, kiedy ktokolwiek lub cokolwiek budzi mój lęk, wkracza w moją przestrzeń. A w Polsce Halloween polega przede wszystkim na nachodzeniu mieszkańców w strojach przerażających przebierańców. Zdecydowanie wolałabym dziękować za wszystko, co mam, niż bać się "duchów".
Zgadzam się również z Nicholasem w temacie Black Friday's. Polska też fiksuje. U nas czarny piątek trwa od czwartku do niedzieli, ceny wcale nie są oszałamiająco niższe, a my pozwalamy sobą manipulować, ulegamy reklamom i kupujemy, kupujemy, kupujemy... Że też nie szkoda nam wolnej soboty, rodzinnej niedzieli, mnie szkoda. Nie uczestniczyłam w szaleństwie Black Friday i chyba nic nie straciłam.
Pozdrawiam Was.

Life in America pisze...

W Ameryce nie ma już za bardzo świąt rodzinnych tylko zakupy i zakupy. Mówią o wartościach rodzinnych, ale tylko na mówieniu się kończy. ;-) Przykre to jest.