piątek, 27 września 2019

46 LAT - URODZINOWE Q&A

Dziś są moje 46 urodziny. 🎂💗💋 To tylko liczba, czuję się o wiele młodziej. Jest rok 2019 i mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa. 
Do napisania tego posta zainspirowała mnie Kasia z Odkrywając Amerykę (tutaj).
Z okazji moich urodzin postanowiłam odpowiedzieć Wam na kilkanaście pytań, które dostałam od czytelników bloga i obserwatorów z Instagrama i Facebooka. 




1. Co skłoniło Cię do wyprowadzki z Polski? 
Miłość i poznanie mojego obecnego męża Nicholasa. 

2. Gdzie na Florydzie mieszkasz?
Mieszkam w spokojnym mieście Coral Springs, 20 minut do plaży i 45 minut do Miami. 

3. Czy masz Green Card (zieloną kartę) i jak długo na nią czekałaś?
Tak oczywiście, że mam Green Card ....bez tego teraz w USA ani rusz. Od złożenia papierów czekałam  około 4, 5 miesięcy. 

4. Czy masz już obywatelstwo? 
Jeśli chodzi o amerykańskie obywatelstwo - to jeszcze nie mam. W przyszłym roku zamierzam to zrobić.

5. O jakim domu myślisz? Gdzie chciałabyś go kupić?
Na dzień dzisiejszy nie myślę już o żadnym domu (za dużo kłopotu), jedynie o większym mieszkaniu z dużym balkonem. Najlepiej chyba w Coral Springs. 


6. Ulubione danie?
Lubię dużo dobrych rzeczy, ale najbardziej na śniadanie naleśniki lub gofry z owocami, a na obiad pizzę.

7. Czy rozmowa w języku angielskim sprawia Ci jeszcze problem, czy już luz? 
Jeszcze trochę tak, ale to wynika z mojego małego lenistwa. Powinnam więcej czytać i oglądać w języku angielskim a nie polskim. 
Choć minęła mi bariera przed rozmawianiem .....mówię jeszcze z błędami, ale nie obawiam się mówić. To mój prywatny sukces.👍

8. Jakie są Twoje marzenia? 
Moje największe marzenie to podróże. Chciałabym mieć komfort finansowy, żeby bez limitu czasowego zwiedzać piękne zakątki świata. 
Ostatnio pojawiło się też jeszcze jedno - profesjonalny kurs makijażu. 

9. Czy czujesz się spełniona? 
Nie do końca. 
To jest świetne pytanie, ale pozwólcie że głębiej rozwinę ten temat w kolejnym wpisie. 

10. Czy lubisz niespodzianki?
Czasami tak, ale nie zawsze. Zależy jakiego typu są to niespodzianki. 

11.  Czy boisz się huraganów?
Tak oczywiście, że się boję. Jest to ogromny i nieprzewidywalny  żywioł. 


12. Co Ci się nie podoba w Ameryce?
Pruderia. 
Więcej na ten temat pisałam już w poście -  Ameryka na minus

13. Czy zmienił się Twój pogląd na Amerykę od przyjazdu?
Tak oczywisćie. Kiedyś byłam zachwycona prawie wszystkim co widziałam. Dziś widzę wiecej głupoty, pruderii i zakłamania ....mimo tego lubię tutaj mieszkać. 

14. W czym się realizujesz? 
Obecnie w pisaniu bloga i nauce makijażu. 

15. Gdybyś mogła cofnąć czas, czy coś  zmieniłabyś w swoim życiu?
Kierunek studiów oraz wybór znajomości z niektórymi toksycznymi osobami. 


16. Na ile lat się czujesz? 
Czuję się dość młodo na około 30 lat. 

Ciekawe, czy dowiedzieliście się dziś czegoś nowego na mój temat? 😊

27 komentarzy:

Iwona pisze...

Wszystkiego najlepszego współsolenizantko :) U mnie dzisiaj 30, ale też czuję się znacznie młodziej :)

Life in America pisze...

Dziękuję Iwona ;-) Tobie też życzę wszystkiego co najlepsze.

Anonimowy pisze...

Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!!! Abys odkryla swoje powolanie zawodowe i poczula sie spelniona (czekam na post o spelnieniu z niecierpliwoscia, bo tez mam z tym obecnie problem)
Pozdrowienia z Hamburga 😊

Anonimowy pisze...

Ten kurs makijazu wymiata!!! Rob i idz na swoje, piekna sprawa!
Pozdrawiam cieplutko

AgulaW

Dorota pisze...

Dużo zdrowia, szczęścia w życiu, spełnienia i radości ❤️❤️❤️😘 Wyglądasz pięknie i super że młodo się czujesz. Co do zakłamania 8 pruderii, też tego nie cierpię, ale taka jest natura niektórych ludzi. Najlepiej omijać z daleka,jeśli się da 🙂

Unknown pisze...

Asiu, mam nadzieję, że nie należę do toksycznych znajomych,których wolałabyś w życiu nie spotkać. Przecież my przez 5 lat pod jednym dachem nie pokłóciłyśmy się ani razu. Studia w Twoim towarzystwie to najpiękniejsze wspomnienia! Niezmiennie i wciąż życzę Ci wszystkiego najlepszego! S.

Life in America pisze...

Dziękuję za życzenia ;-)

Life in America pisze...

Agula nie tak łatwo tutaj o taki kurs. Nie chcę go robić aby to robić zawodowo, lecz dla samej siebie. ;-)

Life in America pisze...

Dorota dziękuję za życzenia i miłe słowa. ;-)

Life in America pisze...

Sabinko chyba żartujesz. Studia i mieszkanie z Tobą to najlepsza lata i wspaniałe wspomnienia......niezapomniane chwile ;-) Dziękuję przyjaciółko za życzenia. ;-)

Rupieciarnia drobiazgów pisze...

W życiu bym nie powiedziała, że masz tyle lat! Stówka! :)

Life in America pisze...

Rupieciarnia drobiazgów ....chyba geny. Dzięki ;-)

Anonimowy pisze...

Fajnie, że chcesz rozwinąć wątek o spełnieniu. 😊 Pozdrawiam, Judyta

nicholas pisze...

Muszą to być genialne geny 😘

Monica Hein ~ Beauty Diary pisze...

Wszystkiego najlepszego :)

Life in America pisze...

Dziękuję Monika ;-)

Life in America pisze...

Judyta świetne pytanie dające do myślenia, tak więc trzeba ten temat rozwinąć. ;-)

Iwona blog pisze...

100 lat wygladasz jak 30 stka😗

Life in America pisze...

Iwona blog .....dziękuję za miłe słowa. Nie mam 30 lat ale tak się czuję. ;-)

Iwona pisze...

wyglądasz super!

Life in America pisze...

Dzięki Iwona ;-)

Keto Guru pisze...

Niesamowite, że masz 46 lat. Wyglądasz na o 10 mniej! Wszystkiego najlepszego :)

Life in America pisze...

Dziękuję za miłę słowa - Keto Guru. ;-)

Marzena pisze...

świetnie wyglądasz :)

Life in America pisze...

Dziękuję Marzena ;-)

Basia pisze...

Jejku zazdroszczę mieszkania na Florydzie.
Spełnienia marzeń

Life in America pisze...

Basia - Nie ma czego zazdrościc, czasami los nas zaskakuje. ;-) Dziękuję za życzenia. ;-)