wtorek, 30 maja 2017

Wyprawa do Polnocnej Karoliny (North Carolina) ⛅🌞⛅

Wyprawe do Polnocnej Karoliny zaplanowalismy jakis czas temu (glownie to moj maz).....a dokladnie odwiedzenie dwoch miasteczek Ashville i Hendersonville. Chcielismy zmienic troche otoczenie i z upalnej Florydy przeniesc sie choc na chwile w zimniejsze i gorzyste rejony Ameryki. Byla to dosc krotka wyprawa, gdyz wybrazlismy sie tylko na cztery dni. Spedzilismy troche czasu w podrozy, lecz bylo ciekawie. Zatrzymywalismy sie na posilki i tzw. "rozprostowanie kosci". Podroz samochodem w jedna strone trwala az 10 godzin, ale dalismy rade. 😎
Jesli jestescie ciekawi jak bylo to zapraszam do dalszej lektury (uprzedzam duzo zdjec). 








Po dlugiej podrozy zatrzymalismy sie w hotelu niedaleko Hendersonville, nic okazalego, ale najdziwniejszy byl nieopodal hotelu zjazd kolekcjonerow przedziwnych samochodow pogrzebowych ......niecodzienny widok. 🚗





Kolejny dzien spedzilismy na zwiedzaniu przepieknego miejsca Biltmore Estate. 🏰  To duza nieruchomosc i atrakcja turystyczna w poblizu Asheville w Polnocnej Karolinie. Biltmore to ogromny dwor zbudowany przez George Washington Vanderbilt II w latach 1889 i 1895 i jest najwiekszym prywatnym domem w Stanach Zjednoczonych. Luksusowy dom rodzinny George i Edith Vanderbilt zachowal swoja cudowna elegancje i urok,  jak to mialo miejsce przed ponad stu laty. Zwiedzanie dworu obejmuje trzy kondygnacje i piwnice. Mozecie tam zobaczyc arcydziela sztuki zabytkowej, meble i inne przedmioty, ktore opowiadaja historie i ilustruja zycie rodziny Vanderbiltow, ich gosci i pracownikow.
Moglismy takze zachwycac sie wspanialymi zabytkami z XVI wieku, biblioteka z 10.000 woluminow, ogromna sala bankietowa z kominkiem, krytym basenem i kregielnia. Imponujacy dworek. 











Udalo nam sie takze zobaczyc wystawe - moda od klasykow "Designed for Drama" prezentujaca ponad 40 nagradzanych kostiumow filmowych z filmow opartych na ulubionych ksiazkach w George Vanderbilt kolekcji. Wystawa zawiera wyszukane kostiumy z ostatnich filmow, ktore przenosza literackie postacie do zycia, w tym Sherlocka Holmesa, Finding Neverland, Anna Karenina i wiele innych. 












Naokolo dworku Biltmore mozna spacerowac i podziwiac cudowne ogrody zaprojektowane przez najznakomitszego architekta krajobrazu w Ameryce, Frederick Law Olmsted. Od piekna Ogrodu Wloskiego po zapierajace dech w piersiach niespotykane okazy drzew i krzewow. Zachwycajacy jest tez ogrod rozany, ktory zawiera ponad 250 ich odmian ......moja mama uwielbia roze, bedac tam czulaby sie jak w "niebie".


















Dodatkowa aktrakcja o ktorej zapomnialabym Wam wspomniec jest sklep i degustacja robionych win.....niektore maja ciekawy aromat i  smak. 




Cena wycieczki nie jest mala, bo okolo $ 65 (od osoby) .....troche duzo, ale piekno ogrodow i uroki dworku rekompensuja wszystko. 
Na szczescie pogoda dopisywala nam wysmienicie, bylo chlodno, ale slonecznie, dopiero kiedy zakonczylismy zwiedzanie i jechalismy cos zjesc rozpadal sie deszcz. 



Kolejny dzien naszej wyprawy to zwiedzanie dwoch parkow: Chimney Rock i Jump Off Rock. 
Pierwszy Stanowy Park Chimney Rock jest ogromnym parkiem w stanie Polnocna Karolina w Chimney Rock. Park o powierzchni 6807 akrów (27,55 km2), ktory oferuje szlaki turystyczne dla wszystkich poziomow umiejetności, spektakularne widoki, skale zwana Devil's Head (glowa diabla) oraz wodospad o dlugosci 404 stop (123 m). Najwieksza atrakcja jest wspinaczka na formacje skalna w wysokosci 315 stop (96 m) - monolit granitowy - na ktorej umieszczona jest oczywiscie flaga amerykanska. Wszyscy ktorzy tam docierali robili sobie zdjecia, a wialo tam niemilosiernie, az malo glowy nam nie urwalo....moj maz w sumie stracil glowe na szcycie. ;-) 













Dostepna jest takze winda, ale w dzien naszej wycieczki byla w naprawie, tak wiec musielismy sie wspinac na piechotke.....warto bylo widok na park i okolice zapieraly dech w piersiach. 👣👣👣
Nie udalo nam sie zobaczyc wodospadu, gdyz moje kolano zaczelo mi troche doskwierac i nie chcialam go nadwyrezac. Koszt takiej przyjemnosci to cos okolo $ 10 od osoby. 


Drugi park Jump Off Rock mielismy okazje podziwiac wieczorem. To takze malownicze miejsce, ktore oferuje panoramiczne i spektakularne widoki na gory i fotograficzne mozliwości podczas wszystkich czterech por roku..... z czego moj maz byl bardzo zadowolony. Powiem Wam, ze bylo mgliscie .....w powietrzu unosil sie dramatyczny krzyk ciszy .....przeszywaly nas ciarki. Na dodatek bylo tak zimno, ze musielismy sie ubrac w podwojne polary. Ja grzalam sie w samochodzie a moj maz, zapalony fotograf mimo zmarznietych rak robil kolejne zdjecia. 📸Od czasu do czasu wpadal jednak do cieplego auta ogrzac zmarzniete dlonie, albo aparat, sama nie wiem.  😊





Dla ciekawosci Jump Off Rock posiada rowniez legende. Ponad 300 lat temu mlody Indianin Cherokee zakochal sie w dziewczynie. Czesto spotykali się na szczycie skaly, z widokiem na doline. Kiedy mlody chlopak zostal wezwany na wojne, dziewczyna obiecala mu, ze poczeka na jego powrot w ulubionym miejscu. Gdy dowiedziala sie, ze jej mlody kochanek został zabity podczas bitwy, wspiela sie na skraj skaly i rzucila sie w przepasc. Legenda glosi, ze w ksiezycowe noce mozna zobaczyc ducha dziewczyny nad Jump Off Rock. 


Ostatni dzien naszej wyprawy to powrotna, dluga droga do domu.
Bylo cudownie, troche chlodno ale warto od czasu do czasu zmienic klimat. Mialam tez okazje ubrac cieplejsze ciuchy. 

Juz nie moge doczekac sie kolejnej wycieczki .....tym razem bedzie to Tampa i Orlando, ale o szczegolach dowiecie sie niebawem. 
A co u Was slychac? Macie jakies ciekawe plany na weekend? 

Mozecie byc na biezaco sledzac moj:
...........................................................................
DZIEKUJE ZA KAZDY KOMENTARZ. ㋡ / THANK YOU FOR YOUR COMMENTS. ㋡ 
KOMENTARZ POJAWI SIĘ PO ZATWIERDZENIU PRZEZ WLASCICIELA BLOGA. /ALL COMMENTS WILL APPEAR AFTER APPROVAL BY THE BLOG OWNER.

WSZYSTKIE KOMENTARZE ZAWIERAJACE LINKI (DO BLOGOW, SKLEPOW ITP.) NIE BEDA UDOSTEPNIANE NA BLOGU. COMMENTS CONTAINING ALL LINKS (TO BLOGS, SHOPS ETC.) WILL NOT BE SHARED TO BLOG.

16 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Wow!!!! Piekne miejsce, jak wymarzone! Zwlaszcza, ze ja jestem zimnolubna, uwielbiam chlod, dokonale sobie z nim radze. Natomiast w ogole nie radze sobie z upalem.
A co robisz z Fiona na czas takiej wycieczki?
Pozdrawiam
AgulaW

Life in America pisze...

Ja tez czasami lubie jak jest chlodno, ale nie caly czas. wole jednak ciepelko. ;-) Fiona zostaje z przyjaciolmi. ;-)

Anonimowy pisze...

A mnie, oprócz zdjęć, podoba się oksymoron "dramatyczny krzyk ciszy" - trzy sugestywne słowa pozwalają czytelnikowi wyobrazić sobie towarzyszace Wam emocje. A czy nazwa firmy cherokee ma związek z opisaną przez Ciebie legendą?

Rupieciarnia drobiazgów pisze...

Jakie zamczyska ;D może to zabrzmi dziwnie ale kojarzę to miejsce pod tym zdjęciem z 'kręgielni' ;) podobne widziałam w jakimś horrorze (tak mi się skojarzyło ;P)

Life in America pisze...

Moze i tam nakrecali jakis film .....kto wie. ;-)

Anonimowy pisze...

Niesamowite zdjęcia!!!!!!!!!! Brawo Nicholas !!!! Super post. Pozdrawiam maja_051276

Anonimowy pisze...

Świetna wycieczka, a zdjęcia przepiękne, szczególnie te z parków narodowych. Mogłabym tam siedzieć cały dzień i tylko patrzeć i patrzeć....

kashienka z OdkrywajacAmeryke.pl pisze...

Super zobaczyć u Ciebie zdjęcia miejsc, ktore my tez odwiedzilismy :) Bardzo mile wspominamy tamten wyjazd- to byla krotka wycieczka zaraz po naszym slubie :)

nicholas pisze...

Dziękuję pięknie 😉

Life in America pisze...

To super. Mnie osobiscie tez sie podobalo .....urokliwe miejsce. ;-)

Life in America pisze...

Dziekuje ......Czirokezi (ang. Cherokee) – to plemię Indian Ameryki Północnej i legenda dotyczy tego plemienia. ;-)

Life in America pisze...

O tak jest pieknie tylko troche zimno jak na te pore roku. ;-)

Anonimowy pisze...

Zdjęcia oddają niesamowitą tajemniczość parku Jump Off Rock, piękne miejsce.
Krystyna

Life in America pisze...

O tak miejsce jest swietne takie troche mroczne przez ta pogode. ;-)

Miritirllo pisze...

Wow, oglądam te zdjęcia i oglądam! Super jest, dzięki nim, przenieść się na chwilę do kraju, który wpisany jest na moją listę miejsc do odwiedzenia!

Life in America pisze...

Milo mi to slyszec. ;-)